Zdaję sobie sprawę, że dla wielu osób kontakty z bankami mogą być stresujące i niewygodne. Często przyczyną takiego faktu jest nieznajomość swoich praw, a także procedur bankowych. Specjalnie dla was przygotowałem kilka sposobów na to, jak można obniżyć sobie koszty swoich kredytów. Starałem się najdokładniej jak tylko się da opisać dany proces wraz z instrukcjami co zrobić, aby go wykonać. Jestem dumny z tekstu, jaki powstał i mam nadzieję, że wy także go docenicie. Jeśli natomiast coś jest niejasne, to dajcie mi znać w komentarzu bądź w prywatnej wiadomości. Zapraszam do lektury.

 

1. Przeczytać umowę i mieć świadomość jakie są koszty i co musisz zrobić, aby niektóre z nich nie zostały naliczone.

Może to i prozaiczne, ale około 80% – 90% moich klientów nie czyta umów kredytowych. Myślę, że u innych doradców jest podobnie. Jest to przyczyną braku znajomości ważnych zapisów i braku wiedzy, co do możliwości ich zmiany. W przypadku kosztów bardzo często umowy kredytowe odsyłają do zewnętrznych załączników. Warto je przeczytać dla własnego bezpieczeństwa. To tam znajdują się podstawowe zapisy, po przeczytaniu których mamy większą wiedzę na temat podpisywanej umowy kredytowej. Co za tym idzie, jesteśmy bardziej świadomi co do składowych kredytu, na które mamy wpływ. Najczęściej występujące w takich załącznikach koszty to:

  • Opłata za kartę płatniczą, z której możemy zrezygnować,
  • Opłata za prowadzenie konta bankowego,
  • Wymagane obroty, które musimy osiągnąć, aby nie płacić za kartę bądź za konto,
  • Koszty dodatkowe, takie jak monity,
  • Opłata za przelewy,
  • Koszty ubezpieczeń, z których czasami możemy zrezygnować (ten koszt powinien być uwzględniony także w umowie kredytowej).

Już sama świadomość tych kosztów daje przewagę nad tymi klientami którzy nie czytają umów.

Pamiętaj, że wiedza jest tutaj najważniejsza, gdyż ona daje ci możliwość szczegółowej rozmowy z doradcą na temat kosztów i ich obniżenia. Dzięki niej możesz się dowiedzieć jak je obniżyć, bądź jak odzyskać poniesione już wcześniej opłaty. Natomiast jeśli nie masz pojęcia, co podpisujesz, to nie dziw się, że możesz być ofiarą niedopowiedzeń i żyć w nieświadomości.

 

2. Poszukać zbędnych kosztów – rachunek bankowy, obroty na rachunku obrotowym, niższe oprocentowanie w następnym okresie.

W tym punkcie dowiesz się więcej o powyższych kosztach. Pamiętaj, że biorąc kredyt w oddziale banku czasami możesz podpisać umowę na produkt, którego nie potrzebujesz i którego nie musisz mieć. Musisz wiedzieć, że doradca bankowy bardzo często ma narzucony limit sprzedaży kont bankowych. Oczywiste jest, że im droższe konto sprzeda, tym wyższą prowizję dostanie. Bądź więc czujny, czy do twojego rachunku masz założone zwykłe konto czy „nieco” droższe (przykładowo zwykłe jest darmowe lub kosztuje 20 zł, a to „nieco” droższe kosztuje 150 zł miesięcznie). Ważne, żebyś zwrócił na to uwagę, nawet jeśli masz już podpisaną umowę kredytową i od jakiegoś czasu płacisz już ratę kredytu. W tym czasie mogło się dużo zmienić w ofercie i procedurach bankowych, dzięki czemu zamiast drogiego konta, możesz zmienić je na darmowe. Jeśli wykonujesz dużo przelewów międzynarodowych, to upewnij się, czy może taniej będzie jeśli otworzysz dedykowane konto walutowe.

Co do obrotów – różne banki podejmują odrębne działania. Jeśli masz rachunek bankowy i w umowie istnieje zapis, że musisz robić obroty, aby był darmowy, to najprawdopodobniej w 100% przypadków, musisz wymagamy obrót zapewnić. Trochę inaczej ma się to w stosunku do zaciągniętych kredytów obrotowych, gdyż niektóre banki akceptują sztucznie robione obroty na zasadzie wpłat własnych, a inne za obrót środkami finansowymi na rachunku uważają tylko przelewy wpłacone od jednostek zewnętrznych z tytułem i numerem faktury.

Jeżeli nie zapewnisz wymaganego obrotu, to w większości przypadków bank podnosi oprocentowanie kredytowe, czasami informuje o tym telefonicznie, a w skrajnych przypadkach wypowiada umowy kredytowe. Jeśli tobie już podniesiono oprocentowanie na takim kredycie, to zwróć się do banku z pytaniem, w jakiś sposób można je przywrócić. Lub zapytaj się wprost, jakie obroty musisz generować i na jakich zasadach są one interpretowane (czy mogą być wpłaty własne czy tylko faktury od kontraktów), aby ponownie obniżyć oprocentowanie.

 

3. Wypowiedzieć lub zastąpić ubezpieczenie – czasami da się wypowiedzieć umowę ubezpieczenia do kredytu.

Ubezpieczenia do kredytów nie są już tak popularne jak jeszcze kilka lat temu. Mimo wszystko, klient zawsze może uzyskać jakąś formę ubezpieczenia swojego zobowiązania. Niektóre banki dają możliwość zwrotu części ubezpieczenia, zastąpienia go własną polisą, bądź odzyskania całej składki. Aby się dowiedzieć jak to zrobić, najlepiej zwrócić się do mnie lub zadzwonić na infolinię banku, gdzie też dostaniemy rzetelną informację. Nie zawsze polecam kontakt z oddziałem banku, gdyż czasami jest tak, że przy zwrocie ubezpieczenia pracownik, który uruchamiał wam kredyt ma cofniętą część prowizji (nie zawsze tak bywa, ale lepiej jest być ostrożnym). Więc sami rozumiecie.

Tak właśnie miał jeden z moich klientów, który starał się o zwrot ubezpieczenia w pewnym banku, należącym do dużej grupy bankowej w Polsce. Jeśli chcesz, żebym za ciebie dowiedział się, jakie masz ubezpieczenie i czy możesz z niego zrezygnować, to napisz mi e-mail. Zrobię to bez opłat. Informacje kontaktowe znajdziesz w zakładce kontakt.

 

4. Przenieść kredyt do innego banku, gdzie jest taniej.

Przeniesienie kredytu do innego banku to czasami najprostszy i najbardziej opłacalny proces, gdyż nie musimy się angażować w pisanie odpowiednich pism, udawanie się do oddziału banku, kłopotliwe rozmowy z doradcami itd. Wystarczy, że złożymy wniosek w innym banku. Tam zaznaczymy, że chcemy zrobić konsolidację poprzedniego zobowiązania i ten bank już w naszym imieniu powinien je spłacić.

W tym momencie możesz zadać mi pytanie: „Ale dlaczego przenosić do innego banku? Przecież mój bank też ma dobre oprocentowani, które ostatnio mi nawet obniżył”. Jest kilka powodów takiego zachowania:

  1. Zauważ, że stopy procentowe maleją, a konkurencyjność banku rośnie. Jest bardzo prawdopodobne, że w innym banku jako nowy klient dostaniesz lepsze warunki niż w obecnym, gdzie podpisałeś umowę np. 2 lata temu i nie możesz jej zmienić. Natomiast odrębną kwestią jest obniżenie oprocentowania ze strony banku. Otóż twoje oprocentowanie zmniejsza się tylko w przypadku, jeżeli Rada Polityki Pieniężnej zmniejszy maksymalne oprocentowanie na kredycie. Wtedy bank jest zmuszony je obniżyć i zawsze jest to obniżenie do najniższego możliwego. Logiczne, bo jeśli przykładowo, wcześniej miałeś oprocentowanie 12% w skali roku, a obecnie maksymalne wynosi 9,99%, to do tego poziomu bank ci je obniży.
  2. Możesz odzyskać ubezpieczenie danego kredytu tylko w przypadku spłaty całości zobowiązania. W przeciwnym wypadku nie ma takiej możliwości.

Możemy też wybrać inną drogę konsolidacji, polegającą na złożeniu tego samego wniosku w innym banku, ale pozyskaniu kredytu na dowolny cel. Wtedy utrzymujemy środki na konto prywatne bądź firmowe, a konsolidację przeprowadzamy sami. Czyli przelewamy określoną kwotę do banku pierwotnego i składam odpowiednie pismo w oddziale banku z informacją, że chcemy spłacić ten kredyt.

Jeśli potrzebujesz pomocy w konsolidacji bądź nie wiesz w którym banku możesz dostać tańszy kredyt, to odezwij się do mnie na e-maila, a na pewno pomogę.

 

5. Pakiety dodatkowe – jeśli pracownik banku sprzedał ci coś czego nie potrzebujesz?

Tak jak już wspomniałem wcześniej, pracownicy banków oprócz kredytów muszą sprzedawać konta bądź inne, coraz bardziej wymyślne pakiety dodatkowe. Dla banku jest to jak najbardziej zrozumiałe, gdyż stopy procentowe idą w dół i dochodowość z każdego klienta jest coraz niższa. Dlatego muszą tworzyć pakiety dodatkowe, aby mieć na czym zarabiać. Czasami są one jak najbardziej przydatne. Mile wspominam chociażby pakiet medyczny oferowany przez były FM Bank czy pakiet prawny tego samego banku, gdzie za 200 zł rocznie klient miał możliwość otrzymania 4 porad prawnych.

Zdaję sobie jednak sprawę, że jeżeli taki pakiet ci do niczego nie jest potrzebny, to nie musisz z niego korzystać. Po prostu nie podpisuj umowy na ten pakiet, bądź dowiedz się, w jaki sposób z niego zrezygnować.

 

6. Opłata administracyjna/pakiet płynnościowy.

Uważam, że jest to kolejny pomysł na zwiększenie dochodowości na każdym z klientów. Opłaty tego typu weszły w życie jakiejś 5-6 lat temu, kiedy to WIBOR drastycznie spadał, a banki musiały znaleźć źródło dodatkowych dochodów. Wpadły wtedy na pomysł, że wprowadzą coś takiego jak opłata administracyjna bądź pakiet płynnościowy.

Niektóre banki doliczają sobie takie opłaty do każdej raty i czasami jest to nawet 600 zł miesięcznie. Niestety, z tej formy opłat nie jesteśmy w stanie zrezygnować – po podpisaniu umowy kredytowej musimy ją płacić. Ale pozytyw jest taki, że istnieje na rynku polskim taki bank, którego oferta, nawet z opłatą administracyjną, jest na tyle konkurencyjna, że warto zaciągać w nim kredyt.

Strasznym zjawiskiem był tzw. pakiet płynnościowy, którego już na szczęście nie ma w ofercie, ale był sprzedawany jeszcze 2 lata temu w pewnej sieci banków. Jeden z moich klientów przy kredycie 300 tys zł płacił 600 zł tej opłaty, co znacznie obciążało jego budżet. Wiedz, że bank z niej nie zrezygnuje, jedyne wyjście to przeniesienie kredytu do tańszego banku. Proces ten opisałem już 2 punkty wyżej. I tak samo jak wyżej, jeśli chcesz żebym pomógł ci w przeniesieniu kredytu, to napisz do mnie e-maila.

 

7. Wydłuż okres kredytowania.

Oczywiście wydłużenie okresu kredytowania wydaje się najprostszym rozwiązaniem. Zwiększenie liczby miesięcy, przez które będzie spłacany kredyt, spowoduje zmniejszenie raty. Jest to dobre rozwiązanie, bo lepiej płacić niższa ratę niż przestać spłacać kredyt. Lecz warto wiedzieć, że przez cały dodatkowy okres także nadpłacamy odsetki do banku, co czyni dany kredyt ogólnie droższym. Czyli zaciągając nową kwotę kredytu nadpłacimy więcej odsetek przez 10 lat niżeli przez lat 8.

Jak wydłużyć okres kredytowania. Proces jest nieco skomplikowany i zależy od kilku czynników, ale możemy go wykonać następująco:

  1. Należy udać się do oddziału banku, w którym ma się zaciągnięty kredyt i powiadomić pracownika, że ma się problemy ze sposobnością. Poproście o  wydłużenie okresu kredytowania i poproście o poradę jak to zrobić. Najprawdopodobniej po spełnieniu kilku formalności kredyt powinien być rozłożony na dłuższy okres. Pamiętajcie, że bank to instytucja, która pożycza pieniądze i jej też zależy na tym abyście spłacali raty. Najgorszy klient to taki, który tego nie robi i naraża bank na dodatkowe koszty windykacji, komornika itp. Jeśli wykażecie dobrą wolę, to najprawdopodobniej bank przychyli się do waszych prośby.
  2. Drugim rozwiązaniem jest tutaj przeniesienie kredytu do innego banku. Opisałem to powyżej, ale warto też wspomnieć o skrajnych przypadkach. Niektóre banki nie mają możliwości kredytowania na okres dłuższy niż np. 7 lat. Po prostu nie mają tego zapisanego w procedurach i nie udzielają takich kredytów. Jeśli macie obecnie kredyt w takim banku, to na sposób z punku pierwszego otrzymacie od razu decyzję negatywną. Dlatego jedynym rozwiązaniem dla ciebie jest przeniesienie kredytu do banku który zaoferuje ci dłuższy okres. Na dzień dzisiejszy (styczeń 2019) najdłuższy okres w kredycie niezabezpieczonym, na dowolny cel, to 10-12 lat.

Jeżeli masz obecnie problemy finansowe i chciałbyś mieć niższą ratę o 200-500 zł (w zależności od wielkości posiadanego kredytu), to wydłużenie okresu kredytowania może ci pomóc. A jeśli potrzebujesz dodatkowych informacji, bądź chcesz, żebym ten proces przeprowadził za ciebie to odezwij się do mnie na maila. Informacje kontaktowe znajdziesz w zakładce kontakt.

8. Konsolidacja kredytem hipotecznym.

Najbardziej sposobem obniżenia rat kredytów niezabezpieczonych, jest pozyskanie kredytu hipotecznego na nieruchomość. Z tych dostępnych środków spłacamy ciążące nam kredyty. Jest to dogodne rozwiązanie, gdyż kredyt hipoteczny bardzo często jest tańszy, a i można go rozłożyć na dłuższy okres (nawet 30 lat). Niestety nie tak łatwo jest dostać tę formę finansowania. Trzeba dysponować wartościową nieruchomością i wykazywać dochód, aby mieć odpowiednią zdolność kredytową. Jeśli nie jesteś pewny, czy będziesz mógł uzyskać taki kredyt to napisz do mnie e-mail, a wyliczę twoją zdolność.

 

Co ważne

Jestem pewien, że opisane tutaj sposoby pomogą ci obniżyć raty kredytu. Jeśli masz pytania co do szczegółów niektórych procesów, to śmiało pisz. Uważam, że jeśli udostępnisz ten post, to twoi znajomi, którzy także posiadają kredyty, będą mogli skorzystać z wiedzy, którą tutaj przekazałem. Dlatego nie bądź typowym Polakiem, który ma wszystko w dupie, tylko dziel się tą wiedzą i udostępnij.

 

Webinar ze szczegółami

Dla tych, których interesuje ten temat w szerszym zakresie poprowadziłem webinar.

Teraz zapis znajdziesz pod linkiem: https://www.facebook.com/commerce/products/2093473537413103/

 

Do następnego,

Kamil Dyrtkowski

Jeśli doceniasz wartość - udostępnij dalej.

 

Podobał Ci się ten artykuł?
Zostaw email, aby otrzymywać następne artykuły o tematyce biznesowej Szanuję nasz czas i nie wysyłam spamu

WIĘCEJ POSTÓW DLA CIEBIE

Dlaczego warto konsolidować kredyty

Wielu moich klientów nie wierzy w to, że spłata starszych kredytów i zastąpienie ich nowymi może im się opłacać. Zazwyczaj myślą że ten kredyt, który mają jest dla nich wystarczający, optymalny i...

Bank zamyka konto klientowi handlującemu kryptowalutami

Bank BZ WBK zamyka konto klientowi który handluje kryptowalutami Od dawna wiadomo że kryptowaluty stanowią konkurencję dla działalności banków. Pozwalają transferować wartość w sposób anonimowy oraz...