Dzięki temu moi klienci są zaskakiwani

6 niecodziennych sposobów na budowę relacji z klientem

Duża liczba sprzedawców powoduje to, że coraz ciężej się wyróżnić, a co za tym idzie ciężko zapaść w pamięć u potencjalnego klienta. Przygotowałem kilka sposobów, które stosuję, aby wywołać zaskoczenie i być zapamiętanym przez daną osobę. Starałem się dobrać je w taki sposób, aby były możliwe do zastosowania w każdej branży. Myślę, że pomogą ci w działaniu, więc miłej lektury.

 

Nie dało się dodzwonić – wiele razy

Przy zapracowanych klientach, którzy nie mają czasu odebrać telefonu lub odpisać na maila, robię coś niekonwencjonalnego. Najczęściej wysyłam klientowi wideo lub audio z prośbą o wymagane dokumenty lub kontakt. Bardzo często wiąże się to z totalnym zaskoczeniem u klienta. Przykład takiego wideo poniżej. Dotyczy ono kontaktu z klientem, z którym wymieniłem już kila e-maili i wiedziałem, jaka jest jego sytuacja finansowa. Jednocześnie przepraszam za jego jakość. Niestety nie mam lepszej, gdyż co jakiś czas wszystkie nagrania kasuję, a to konkretne udało mi się odtworzyć z archiwum rozmów. Wideo przesłałem klientowi iMessage na iPhonie.

 

Inne przykłady odnoszące się do kolejnych klientów są nieco bardziej konwencjonalne. Jeśli dłuższy czas klient nie odbiera telefonów, a był zainteresowany kredytem, to po kilku próbach połączenia telefonicznego wysyłam mu smsa lub maila. Po tygodniu nie zaprzątam sobie już nim głowy i wpisuję do automatyzacji kontaktów (aplikacji SMSAPI – tyczącej się smsów lub portalu getresponse – dotyczącego e-maili) i wyznaczam, aby co miesiąc wysyłano mu automatycznie przypomnienie o naszej rozmowie. W zależności od rodzaju klienta ustawiam przypominanie przez pół roku lub rok.

 

Klientka nie miała czasu. Powiedziałem, że przyjadę ze stoperem i zajmę jej tylko kilka minut. Rzeczywiście włączyłem stoper.

Zadzwoniłem do zapracowanej klientki, która zajmowała się prężnie działającym przedszkolem w miejscowości blisko Poznania. Była to świadoma klientka, która podejmowała już próby konsolidacji zobowiązań i żaden bank nie był w stanie jej niczego zaproponować. Po krótkiej rozmowie stwierdziłem, że muszę przełamać marazm tej rozmowy czymś niekonwencjonalnym. Powiedziałem: „Szanowna Pani, wiem, że jest Pani zajęta. Gwarantuję, że zajmę nie więcej niż x minut, a na naszym spotkaniu włączę stoper”. Umówiliśmy się na następny dzień i rzeczywiście włączyłem stoper. Z jednej strony ja zaskoczyłem klientkę swoją konsekwencją, a z drugiej ona zaskoczyła mnie dokładnym przygotowaniem do rozmowy. Wiedziała wszystko o swoich zobowiązaniach, ratach i okresie spłaty. W tamtym czasie nie zdecydowała się jednak na konsolidację, ale po roku wróciliśmy do tematu.

Wideo na którym opowiadam o tym spotkaniu znajdziesz tutaj: https://www.facebook.com/kdyrtkowski/videos/1706555936084233/

 

Wysyłam smsy i maile na bieżąco, nawet podczas rozmowy.

Wydaje mi się, że mój sposób działania jest trochę inny niż większości osób z mojej branży. Połączenie funkcjonalności sprzętu firmy Apple daje tutaj przewagę i dużo nowych możliwości. Ja wykorzystuję je w sposób następujący. Rozmawiając przez słuchawki z klientem mogę na MacBooku jednocześnie wysłać mu smsa lub maila. To wywołuje czasami zdziwienie wielu klientów. Popularne są rozmowy typu: – Dobrze, to ja wysyłam panu smsa i przypomnę się za 3 dni w sprawie tego kredytu. – O, właśnie coś mi w słuchawce „piknęło”. To pewnie sms od Pana.

To samo robię z e-mailami. Przygotowałem kilka szablonów wiadomości oraz kilka dodatkowych akapitów, które w razie potrzeby wklejam do treści e-maila. Jeśli klient wyrazi na to zgodę, zapisuję jego adres elektroniczny w bazie z newsletterami. W ten sposób może on otrzymywać ode mnie 1 wiadomość tygodniowo z wartościowymi wiadomościami na temat biznesu i rynku finansowego.

Zapisać się do newslettera możesz tutaj: http://bit.ly/2newsletterkdf

POLUB MNIE NA FACEBOOK

Ogrom darmowej wiedzy

Jak już zauważyłeś, stworzyłem ekosystem składający się z bloga, fanpage i automatyzacji e-maili. Przekazuję za jego pomocą swoje przemyślenia i wiedzę, które pozyskałem w oparciu o własne doświadczenia, szkolenia oraz wiadomości z książek.

W ten sposób klient bardzo często nie musi do mnie dzwonić bądź pisać, aby znaleźć odpowiedzi na dręczącego pytania, a z drugiej strony jeśli już dostanę popularne pytanie od klienta, to odsyłam go do danego materiału wideo. Tak jest w odniesieniu do najlepszej formy kredytu dla przedsiębiorców mających problemy z sezonowością pracy bądź formalnością faktur. Link do filmu znajdziesz tutaj: 

 

 

Łączę klientów i znajomych

Udzielam kredytów różnym przedsiębiorcom, dzięki czemu poznałem różne branże i szefów prężnie działających firm. Dzięki temu jestem w stanie łączyć te firmy polecając usługi jednej firmy drugiej firmie. W ten sposób mój klient mający problemy ze sprzedażą działki został połączony z moim znajomym od nieruchomości. Inny właściciel firmy, mający problemy z zatrudnieniem, został połączony z zaprzyjaźnioną agencją pracy, która przeprowadzała dla niego rekrutacje. Może w twoim biznesie też są tacy potrzebujący klienci. Ja tę formę współpracy wykonuję bez żadnego wynagrodzenia, gdyż jestem przekonany, że dobro wraca, a zadowolony klient poleci mnie dalej.

 

Udostępniam moje położenie w iPhone

Telefony iPhone mają to do siebie, że idealnie współpracują między sobą. Po numerze telefonu „potrafią rozpoznać”, czy jest to drugi iPhone czy nie. Wykorzystuję to do zaskakiwania klientów już na pierwszym spotkaniu, a nawet przed nim. Na przykład jadąc na spotkanie z klientem, udostępniam mu swoje położenie, aby mógł je śledzić i wiedzieć, kiedy dotrę w umówione miejsce. Taka czynność wychodzi tak bardzo poza schematy, że dla ludzi żyjących jeszcze przekonaniami sprzed 5-10 lat, jest to aż nie do wyobrażenia.

 

Więcej niż relacja z klientem

Mam nadzieję, że wyszczególnione sposoby pomogą wielu osobom rozwijać biznes. Jest to dla mnie szczególnie ważne, gdyż jeżeli ich firmy rosną, to najprawdopodobniej i moja będzie rosła, mając zajęcie w poszukiwaniu najtańszych form finansowania bankowego. Gdyby ktoś z was miał jakieś pytania co do powyższych punktów, to śmiało piszcie w komentarzu bądź wiadomości e-mail.

Do następnego,

Kamil Dyrtkowski

Jeśli doceniasz wartość - udostępnij dalej.

 

Podobał Ci się ten artykuł?
Zostaw email, aby otrzymywać następne artykuły o tematyce biznesowej Szanuję nasz czas i nie wysyłam spamu
WIĘCEJ POSTÓW DLA CIEBIE

Dlaczego warto konsolidować kredyty

Wielu moich klientów nie wierzy w to, że spłata starszych kredytów i zastąpienie ich nowymi może im się opłacać. Zazwyczaj myślą że ten kredyt, który mają jest dla nich wystarczający, optymalny i...

Jak obniżyć koszty kredytów

Zdaję sobie sprawę, że dla wielu osób kontakty z bankami mogą być stresujące i niewygodne. Często przyczyną takiego faktu jest nieznajomość swoich praw, a także procedur bankowych. Specjalnie dla...