Okazuje się, że ten problem nie dotyczy tylko nastolatków. Co więcej, stał się on tak powszechny, że pojawiły się badania naukowe analizujące to zjawisko. A ty jak myślisz, z jakich powodów ludzie nie odpisują? Sprawdź czy twoje powody są równie powszechne, jak większości ludzi. Może odkryjesz nowe powody pasywności ze strony odbiorców.

Pamiętaj, ze czasy się z zmieniają i ludzie coraz częściej żyją i myślą „na skróty”. Technologia skraca dystans międzyludzki, ale tym samym przyczynia się do powstania nieporozumień. Ludzie wolą siedzieć w telefonie niżeli poznać nowego człowieka, przez co społeczeństwo jest bardziej zamknięte i dzieli się na ścisłe grona znajomych w których każdy ma uczucie bezpieczeństwa i wygody. Paradoksalnie osoby podchodzące otwarcie do ludzi to „dziwaki” wzbudzający zaskoczenie. 

Przeniesienie życia do sieci, rozmowy na czatach

Odczytują, nie odpisują. Dlaczego?

„Kiedy wiadomość pozostaje bez odzewu i żadnego wyjaśnienia, nagle zostajemy sami. Nawet najbardziej pewni siebie ludzie zaczynają wtedy kwestionować swoją wartość” – przekonuje Hunt. I nie przychodzi nam do głowy, że druga strona jest właśnie czymś zajęta. Że może wsiada do samochodu czy tramwaju, robi zakupy, rozmawia z kimś bezpośrednio albo gotuje obiad. Kiedy nie odpowiada, pierwsze, o czym myślimy, to że jest nami poirytowana, zmęczona i że nie chce mieć z nami nic wspólnego.

To samo działa w drugą stronę, czyli wtedy, kiedy odbiorcami wiadomości jesteśmy my. „Kiedy tylko odczytasz wiadomość – odliczanie się rozpoczyna” – pisze Hunt. Nie odpowiadając, dajemy do zrozumienia, że całkiem świadomie ignorujemy drugą stronę. „To nie najlepszy punkt wyjścia dla rozmowy, nawet wtedy, kiedy ostatecznie do niej dochodzi”. W internecie nie istnieje coś takiego jak dobra wola. Nasi rozmówcy zakładają często, że stale jesteśmy online. A jeśli nagle im znikamy – to staje się to dla nich sprawą osobistą.

Sam pamiętam, że na jednym szkoleniu spotkałem daleką znajomą, która wcześniej nie odpisała mi na dwa smsy. Stwierdziłem, że nie chciała mieć ze mną kontaktu i już kilka miesięcy później na tym szkoleniu wymieniłem z nią nie więcej niż 2 zdania. Dwa tygodnie później zdziwiło mnie jej pytanie: „Dlaczego na szkoleniu byłem taki oschły?”. „Jak to dlaczego? Przecież nie odpisujesz na wiadomości, co oznacza, że nie chcesz mieć ze mną kontaktu”. Okazało się, że to było błędne myślenie i dziś jesteśmy bardzo dobrymi znajomymi. Opowiadam tą historię, abyś zauważył jak czasami błędnie możemy interpretować różne sygnały. Dlaczego tak jest? Czytaj dalej. 

 

 

 

 

 

Oczywiście problem nie odpisywania pojawia się nie tylko w relacjach koleżeńskich a i głębszych związkach, więziach rodzinnych i biznesowych. Rozważmy kilka przykładów.

Jedna z ważniejszych kwestii jest taka, że żyjemy w tzw. „fake generation”. Generacji w której dużo osób udaje i nie jest sobą. Nawet nie zdajesz sobie sprawy ile osób w social media nie pokazuje swojego realnego życia. Sztuczne zdjęcia z siłowni, sztuczna zabawa, sztuczny samochód, partner, uśmiech …. Co jeszcze?

Mieszane odczucia, presja społeczeństwa

Niektórzy mogą mieć mieszane odczucia w stosunku do tego co piszesz lub o co pytasz. Jesteśmy częścią społeczeństwa, które narzuca na nas pewne zasady współżycia. Jeśli twoje wiadomości zbytnio naruszają te zasady, to mniej otwarci i bezpośredni ludzie mogą się speszyć. A w przypadku, kiedy osoba mega otwarta natrafi na nieśmiałą, to efekt będzie potęgował.

Czy nowa jakość komunikacji?

Komunikacja jest uproszczona, zamiast czekać kilkanaście minut lub godzin na odpowiedź, to masz ją w ciągu 3 sekund na czacie. To zmienia funkcjonowanie relacji zarówno międzyludzki jak i międzybiznesowych. W mojej branży kredytowej przyśpiesza to procesowanie wniosków kredytowych, ułatwia komunikację, bo klient może przesłać dokumenty mailem. W ciągu sekund jestem w stanie otrzymać wytłumaczenie problemu w firmie. 

W relacjach i związkach jest to tyle istotne, że przyjaźnie międzyludzkie utrzymują się mimo dzielącego dystansu. Uważam, że dawniej było to utrudnione, bo jak tutaj utrzymać miłość i być wiernym widząc się z partnerką raz na miesiąc? Dziś w kilka sekund łączymy się przez wideo, wiadomości, zdjęcia a nawet za pomocą Apple Watcha możemy wysłać komuś szybkość bicia swojego serca. 

Pożeracze czasu

Niektórzy nie są w stanie odnaleźć balansu pomiędzy utrzymaniem relacji, pędem życia a własnym nieogarnianiem rzeczywistości. Podążanie za realizacją wielu marzeń w połączeniu z brakiem umiejętności organizacyjnych wiąże się z tym, że osoby odczytują wiadomości, nie odpisują na nie, a później już zapominają. Takie osoby mają czas na to aby przejrzeć 50 razy dziennie instagrama/facebooka, a nie „mają czasu” odpisać. Polecam aplikację „Moment” na iPhonea w której sprawdzisz wszystkie swoje aktywności. Mój rekord to 71 podniesień telefonu w ciągu doby (jest nad czym pracować)

Kończenie rozmowy w połowie

Czasami zdarza się taka sytuacja, że rozmawiasz z kimś na czacie, a ta druga osoba w środku wątku przestaje odpisywać i odzywa się za 2 dni. Dziwne? Hmmm… Kiedy tak miałeś? A kiedy to ci się zdarzyło w życiu realnym? Może odpowiesz tak, jak w jednym kabarecie, „że ostatnio tak miałeś, jak załatwiałeś jakąś sprawę w ZUSie” XD. Ale wracając do samego zachowania na czacie, jest ono denerwujące i olewające rozmówcę. 

Moje słowa podsumowania

Powodów mniejszej lub większej aktywności w social mediach jest wiele. Napisz w komentarzu, które ciebie bezpośrednio dotyczą, a które pominąłem. Może w następnym artykule zastosuje się do twoich historii. Niewątpliwie problem jest denerwujący i ciężki do rozwiązania, lecz według mnie można tutaj polecić bezpośrednie rozmowy telefoniczne niżeli te na czacie. Rozwiązanie może być prozaicznie proste, zamiast czatu używaj rozmowy telefonicznej. Takiej rozmowy raczej nie da się przerwać w trakcie 🙂 .

Jeśli doceniasz wartość jaką przekazałem – proszę udostępnij wpis dalej.

UDOSTĘPNIJ

 

 

 

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER
nie wysyłam spamu

Zapoznałem się z polityką prywatności